Przegląd prasy

Niespodzianka na ścieżce rowerowej…

6 lipca 2011

84d1589216e9ec2a19c11f544c3c161684f757ee

(Fot.: PD@N 393-11) ^ Idea dobra, infrastruktury rowerowej w miastach wciąż mało, pozostaje małe “ale”. - Mam tę przyjemność, że mogę jeździć rowerem. Od niedawna jedną z lepszych nawierzchniowo ścieżek rowerowych: odcinek Sanguszki do mostu Śląsko-Dąbrowskiego – pisze Czytelniczka “Gazety pl Stołecznej”. Problem braku WC w Warszawie częściowo został rozwiązany, niestety kosztem bezpieczeństwa rowerzystów a także tych, którzy wcześniej odnaleźli toalety. Nie muszę chyba wyjaśniać w czym rzecz. Wyjście z toalety może być bardzo bolesne, kiedy wychodzi się prosto na rower. Natomiast wjazd na nagle otwierane drzwi na pewno nie będzie przyjemny.

1e34d5fe6a7e3999b23c835eaaae34325a5d2c58

(Fot.: PD@N 393-25jm) ^ A może być też tak (jw.). Jest ścieżka rowerowa, jest toaleta, i nie ma tutaj organizacji, która może doprowadzić do kolizji.

“Gazeta pl Stołeczna” podjęła wstydliwy temat toalet w mieście. Brakowało ich i nadal niewiele zmienia się w tym zakresie. Toalety dla rowerzystów? To w Warszawie nie jest znane rozwiązania. Tym bardziej cieszą próby podejmowane przez urzędników miejskich. Niestety chyba z wykonawstwem pomysłu nie jest do końca dobrze. Popatrzmy na powyższą fotkę z przysłaną do redakcji dziennika fotką. Pytanie - dlaczego problem toalet ktoś próbuje rozwiązać niestety kosztem bezpieczeństwa rowerzystów.