Przegląd prasy

Niewypisane mandaty

28 listopada 2006

Policjanci zatrzymali funkcjonariusza, który przyjął łapówkę za niewypisanie mandatu. Został zarejestrowany ukrytą kamerą przez szantażystów, którzy zażądali od niego 15 tys. zł za zniszczenie nagrania. Sprawę mężczyzn, którzy z szantażowania funkcjonariuszy uczynili sobie źródło dochodu, "Gazeta Wyborcza" ujawniła w październiku. Janusz S. z Ryk i Zbigniew Ż. zostali zatrzymani wkrótce po tym, gdy we wrześniu jeden z policjantów z lubelskiej drogówki poinformował swoich przełożonych o szantażu. Oprócz miniaturowej kamery śledczy znaleźli w mieszkaniach szantażystów dwie płyty CD. Mężczyźni celowo przekraczali prędkość. Kiedy zatrzymywał ich patrol drogówki, proponowali łapówkę - 100 zł w zamian za przymknięcie oka na mandat i punkty karne. Potem włączali kamerę i rejestrowali moment, w którym funkcjonariusz przyjmuje pieniądze. Następnie, np. dzwoniąc do policjanta, żądali 15 tys. zł za usunięcie nagrania.

Słowa kluczowe korupcja mandaty