Transportowcy, którzy od kilku dni stoją w kolejkach do odpraw celnych na wschodniej granicy Polski, zapowiadają gotowość protestacyjną. Jeśli nie będzie porozumienia rządu z celnikami, kierowcy TIR-ów chcą w poniedziałek w południe na 2-3 godziny zablokować drogi na obrzeżach stolicy. Zaapelowali do rządu i do celników z Porozumienia Białostockiego, by wykazali dobrą wolę. O 11.00 wicepremier Grzegorz Schetyna spotka się z kierowcami. W resorcie finansów oczekiwana jest też odpowiedź na propozycje rządu dla celników, chodzi m.in. o 500 zł podwyżki brutto od 1 stycznia oraz zwiększenie ochrony prawnej. Szef Służby Celnej Jacek Dominik zaapelował w niedzielę wieczorem do celników o powrót do pracy. Schetyna powiedział, że jeśli celnicy nie będą odprawiać ciężarówek na granicach, to będzie się je odprawiać w głębi kraju. Tymczasem ciężarówki są normalnie odprawiane w głębi kraju i tam też protestują celnicy.
Paraliż granic – film – zobacz - www.tvn24.pl/-1,1536767,wiadomosc.html
Kierowców, niezależnie od tego, czy ich samochód jedzie czy stoi, obowiązują rygorystyczne normy prowadzenia pojazdów, a także obowiązkowe przerwy i odpoczynki – przypomina “Rzeczpospolita”. Wynika to z polskiej ustawy o czasie pracy kierowców i unijnego rozporządzenia 561/2006/WE dotyczącego przepisów socjalnych w transporcie drogowym. Kierowcy stojący na przejściach mają już te normy wielokrotnie przekroczone. I im, i ich pracodawcom grożą za to surowe kary. – Zależy nam, żeby kierowcy i przedsiębiorcy nie byli karani za niezawinione przekroczenia czasu pracy i czasu prowadzenia pojazdów – mówi Tadeusz Wilk, dyrektor w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. – Chodzi głównie o Inspekcję Transportu Drogowego i Inspekcję Pracy. Będziemy występowali do nich, by tę sytuację potraktowały ze zrozumieniem. Kierowcy też powinni odpowiednio przygotować do kontroli swoje wykresówki. – Zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006/WE można nie spełnić wymagań, gdy nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz pozwala osiągnąć odpowiednie miejsce postoju – mówi Sebastian Chwalibogowski z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. – Kierowca musi wskazać powody odstępstwa dotyczące czasu prowadzenia, przerw i odpoczynków odręcznie na wykresówce, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Radzimy natomiast przewoźnikom bardzo uważać po przekroczeniu granicy z Ukrainą. Tamtejsi inspektorzy surowo karzą za przekroczenia czasu prowadzenia, które wynikają z postoju na granicy.