Zarząd województwa pomorskiego powołał nowego dyrektora PORD. Antoni Szczyt - przez ostatnie 18 lat pracował w Urzędzie Miasta w Gdańsku, wcześniej przez prawie 20 lat w PKP. Jako urzędnik był szefem, a potem wiceszefem wydziału gospodarki komunalnej. Często gościł w mediach, bo odpowiadał m.in. za komunikację miejską, a w ostatnich trzech latach był koordynatorem rozbudowy ścieżek rowerowych w całym Trójmieście. W lutym tego roku zaczął pracę w Urzędzie Marszałkowskim, gdzie wygrał konkurs na stanowisko szefa departamentu infrastruktury, miał m.in. nadzorować budowę Kolei Metropolitalnej. - PORD to dla mnie ogromne wyzwanie, trzymajcie za mnie kciuki! - powiedział “Gazecie Wyborczej”. Od wicemarszałka województwa Mieczysława Struka, który nadzoruje PORD, nowy dyrektor otrzymał jednak cały szereg zadań:
- znaleźć 16 nowych egzaminatorów w miejsce usuniętych z pracy;
- uszczelnić system losowania egzaminatorów, zlikwidować tzw. "ręczne wybieranie";
- dokonać innych zmian kadrowych w PORD;
- przygotować rozdział ośrodków w Gdańsku i Gdyni.
Gdyńska filia musi jednak najpierw przejść reorganizację i spełnić szereg wymagań technicznych. Obecnie można tam zdawać tylko egzamin na prawo jazdy kategorii B, po rozdzieleniu będzie musiała organizować je we wszystkich kategoriach. Na rozdział musi się zgodzić minister infrastruktury i sejmik wojewódzki. - Liczymy, że do pełnego rozdzielania dojdzie za trzy miesiące - mówi Struk. Wtedy marszałek rozpisze konkursy na dyrektorów ośrodków w Gdańsku i Gdyni. PORD ma poważny problem z egzaminatorami. Ci, którzy usłyszeli zarzuty i zostali zwolnieni z pracy zapowiadają, że odwołają się do sądu pracy za bezpodstawne zwolnienia. Przez wakaty zwiększył się czas oczekiwania na egzamin z 30 do 40 dni, a uczciwi egzaminatorzy mają więcej pracy. - Zwolnieni niech idą do sądu, żeby oczyścić atmosferę musieliśmy podjąć takie radykalne decyzje, nawet kosztem wydłużenia oczekiwania na egzamin - mówi Struk. - Szukamy teraz egzaminatorów do Gdańska, daliśmy już ogłoszenia w prasie, zabiegamy o egzaminatorów z pobliskich ośrodków w Elblągu i Bydgoszczy. Sprawdziliśmy - na razie nikt się nie zgłosił.