Przegląd prasy

O bezdechu sennym

19 lutego 2007

Ponad 200 kierowców autobusów i motorniczych MZK z Torunia idzie na szkolenie dotyczące bezdechu sennego. Wiedza o tej groźnej chorobie ma też zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów miejskiej komunikacji. Program szkoleniowy "Zdążyć przed wypadkiem" poprowadzi fundacja Oddech Nadziei oraz lekarze z Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. Podczas zajęć kierowcy i motorniczy zatrudnieni w toruńskim Miejskim Zakładzie Komunikacji dowiedzą się, czym jest bezdech senny, jak rozpoznać chorobę i jakie może mieć ona konsekwencje. - Po spotkaniu z przedstawicielami fundacji postanowiliśmy połączyć okresowe szkolenia bhp z przedstawionym programem - mówi Sylwia Kowalska, rzeczniczka MZK.

Czy takie szkolenie ma sens? Ma, zważywszy fakt, że obturacyjny bezdech podczas snu (OBPS) jest schorzeniem bardzo podstępnym i większość osób nim dotkniętych nawet nie wie, że są chore. Wszystko dlatego, że objawy wydają się całkiem niewinne. Jednym z podstawowych symptomów jest chrapanie. Nie oznacza to jednak, że każdy chrapiący jest chory. Czujność powinno wzbudzić głośne i nieregularne chrapanie nawet podczas krótkiej drzemki i w pozycji siedzącej. Najbardziej charakterystycznym objawem są przerwy w oddychaniu podczas snu. Ludzie często budzący się lub śpiący niespokojnie, ruszający się przez sen oraz chodzący do toalety kilkakrotnie w ciągu jednej nocy, powinni pójść do lekarza.