Przegląd prasy

O kradzieży pojazdu zawiadom ubezpieczyciela w ciągu jednego dnia

Autor: Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Gazeta Prawna, Życie Warszawy, Nasz Dziennik

21 lipca 2004

Rzecznik Ubezpieczonych i Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych przygotowały raport (skontrolowano: PZU, Wartę, Uniqa, Compensę, Allianz Polska, Cignę, Link 4, Tryg oraz HDI Samopomoc) z którego wynika, że umowy ubezpieczeń komunikacyjnych są niezrozumiałe a wypłaty odszkodowań odbywają się w sposób opieszały. Obowiązujące prawo uznano za dobre. Przykładowo jeżeli o kradzieży pojazdu ubezpieczyciel nie zostanie zawiadomiony nie później niż w ciągu jednego dnia roboczego po dniu, w którym skradziono samochód, nastąpi odmowa wypłacenia odszkodowania.

Przykłady " praktyk" stosowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe:

utrudniają wypowiedzenie umowy, pobierając rażąco wysokie opłaty "manipulacyjne" - nawet do 20 proc. składki;

uzależniają wypłatę odszkodowania od spełnienia szeregu nieuzasadnionych i nieprecyzyjnie określonych żądań. Np. by "współpracować z ubezpieczycielem przy wykrywaniu sprawcy". Ale nie chcą zdefiniować, co to znaczy "współpraca";

odmawiają wypłaty odszkodowań z powodu braku kompletu kluczyków;

automatycznie wygaszają umowy ubezpieczeniowe w przypadku spóźnienia w zapłacie składki;

nie uwzględniają podatku VAT przy zwrocie kosztów naprawy;

nie chcą zwracać pieniądze za zniszczone ogumienie;

wypłacają odszkodowanie mniejsze, niż wynosiła wartość samochodu ustalona w dniu wartości umowy;

nie wypłacają odszkodowania w terminie;

w przypadku kasacji pojazdu, odejmują od sumy odszkodowania "wartość" wraku, nijak się mającą do jego wartości rynkowej;

utrudniają dostęp do dokumentacji zgromadzonej w trakcie poszkodowania.