Arkadiusz K. ze Świdnika stracił fiata 126p, bo prowadził samochód po pijanemu – donosi “Gazeta Wyborcza”. Wytyczne ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, przewidują iż, każdy właściciel samochodu zatrzymany przez policję mający we krwi ponad promil alkoholu (średnio po trzech piwach), straci pojazd. Jako pierwsza w kraju wytyczne Ziobry wprowadziła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Wczoraj rano treść okólnika trafiła do wszystkich lubelskich prokuratur. Arkadiusz K. został zatrzymany do kontroli drogowej, policjantom nie spodobał się nerwowy sposób jazdy. Okazało się, że właściciel samochodu jest kompletnie pijany: miał we krwi ponad 1,6 prom. alkoholu. Oprócz kary więzienia do dwóch lat, grzywny do 5 tysięcy złotych, zatrzymania prawa jazdy od roku do lat dziesięciu, mężczyzna straci także samochód. Jego fiat 126p został odholowany na policyjny parking. Będzie tam przebywał do siedmiu dni. Potem o jego dalszych losach zadecyduje prokurator, który może go zdeponować na wskazanym przez policję parkingu bądź przekazać "osobie godnej zaufania", np. żonie. Ostatecznie o losach samochodu zadecyduje sąd, prawdopodobnie zostanie zabezpieczony na poczet grzywny grożącej pijanemu kierowcy.