Gorzowskie Stowarzyszenie na rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego po raz piąty, ankietując kierowców zawodowych, oceniło stan bezpieczeństwa na gorzowskich ulicach. - W tej ankiecie uczestniczyło 105 byłych i obecnych zawodowych kierowców z Miejskiego Zakładu Komunikacji, którzy codziennie jeżdżą gorzowskimi ulicami. Wynik ankiety jest więc obiektywnym przedstawieniem problemów, jakie nękają kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej w naszym mieście - zapewnia Grzegorz Musiałowicz, zastępca przewodniczącego stowarzyszenia. Ponad 95 proc. ankietowanych poparło budowę parkingów wielopoziomowych w mieście. Aż 94,3 proc. kierowców stwierdziło, że poprze swoim podpisem obywatelski projekt uchwały stowarzyszenia o remoncie niebezpiecznych zatok przystankowych, jeżeli powstanie taki projekt. Kierowcy, podobnie jak w ub. roku, za najgorszy przystanek uznali krótką i zapadnięta zatokę "Widok" (89,5 proc.), a kolejne źle rozwiązane przystanki to ich zdaniem kolejno: zatoka autobusowa "Marcinkowskiego końcowy" (55,2 proc.).Także bardzo źle oceniono pod względem bezpieczeństwa nowy przystanek przy ul. Piłsudskiego. Ponad połowa szoferów za najniebezpieczniejsze uznała rondo przy ul. Wyszyńskiego. Niemal połowę negatywnych opinii dostało także rondo Santockie, Górczyńskie, a na rondzie Ofiar Katynia zdaniem kierowców myląca jest sygnalizacja świetlna dla pieszych, która dotyczy tylko przejazdu tramwajów. Za bardzo niebezpieczny kierowcy uznali także wyjazd z zatoki autobusowej przy SP 13 (ul. Piłsudskiego), zlokalizowany na łuku drogi. - Zachęcając do wypełnienia ankiety, spotkaliśmy się z wieloma sceptycznymi głosami, że taka ankieta nie poprawi bezpieczeństwa. Jej wyniki przekażemy jednak wszelkim organom i instytucjom mającym wpływ na bezpieczeństwo ruchu w naszym mieście - mówi Grzegorz Musiałowicz. - Chcemy o miejscach niebezpiecznych poinformować także radnych. Jeśli nie będzie żadnej reakcji z ich strony, zbierzemy podpisy pod obywatelskim projektem uchwały, żeby po kolei miasto modernizowało najbardziej niebezpieczne miejsca na naszych ulicach wskazanych w ankiecie - dodaje.