Czy w Bydgoszczy na egzamin na prawo jazdy rzeczywiście czeka się najwyżej dwa tygodnie? Tak twierdzi szef WORD-u. Czytelnik “Gazety Wyborczej” ripostuje: - To bzdura. Ja muszę czekać ponad miesiąc! - W artykule opublikowanym w "Gazecie" dyrektor WORD zadeklarował, że w Bydgoszczy czas oczekiwania na egzamin wynosi niewiele: zaledwie tydzień lub dwa. Ta informacja bardzo mnie ucieszyła: kilka dni temu skończyłem kurs na prawo jazdy i pozostało mi tylko zapisać się na egzamin - informował czytelnik dziennika. 14 maja stawił się w WORD i wpłacił wymagane 132 zł. Odczekał kilkadziesiąt minut w kolejce, a potem usłyszał, że najbliższy wolny termin egzaminu wypada 16 czerwca. - To mnie zmusza do wykupienia dodatkowych godzin jazdy - powiedział wzburzony. Jakie są terminy oczekiwania na egzamin? - zapytano powtórnie w WORD. Miały być krótkie? - Tak, niestety, terminy są coraz dłuższe - przyznał zastępca dyrektora placówki Tadeusz Błażejewski. Po prostu w zimie zdecydowanie mniej ludzi uczęszcza na kursy prawa jazdy. Gdy zaczyna się robić ciepło, liczba kursantów wzrasta. A co za tym idzie - wzrasta też liczba zdających. Mamy obecnie 19 samochodów egzaminacyjnych dla osób chcących uzyskać kategorię B. I najczęściej wszystkie te auta są w ruchu. Czasami jeden lub dwa samochody stają jako zapasowe lub są na przeglądzie. Stąd wiosną i latem terminy wydłużają się.