Krakowska prokuratura wypowiedziała wojnę pijanym kierowcom. Będzie konfiskować samochody, domagać się aresztów, a tych, których przyłapano po raz kolejny, chce kierować na przymusowe leczenie odwykowe. Janusz Popiel, prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych "Alter Ego", mówi, że pod pomysłem krakowskiej prokuratury podpisałby się obiema rękami. - Jeśli ktoś, mimo ukarania za jazdę po pijanemu, nie przeanalizował swojej sytuacji i robi to ponownie, to znaczy, że ma problemy, z którymi sam sobie nie poradzi. I potrzebna mu jest specjalna terapia. Ja bym wręcz rozszerzył ten pomysł także na tych, którzy zostali zatrzymani na jeździe pod pijanemu po raz pierwszy, ale stwierdzono u nich powyżej 1,5 promila alkoholu - uważa.