Mieszkańcy Trzebielina zablokują drogę krajową nr 21. Do protestu ma dojść na przełomie maja i czerwca. Ludzie przyjęli formę nieustannego przechodzenia przez przejście dla pieszych. W ten sposób chcą dać wyraz swojemu niezadowoleniu z powodu braku remontu – czytamy w “Dzienniku”. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podchodzi do tej sprawy ze stoickim spokojem, a miejscowy wójt pomaga mieszkańcom. - W dniu manifestacji zostanie wybrany komitet, który będzie chodził z chorągwiami po pasach i wstrzymywał ruch. Tak jak robiono to w innych miastach - wyjaśnia. Zapowiedź protestu pojawiła się już kilka tygodni temu, o czym pisaliśmy. Teraz powoli jest uskuteczniana. Mieszkańcom puściły nerwy, bo GDDKiA nie dała im gwarancji wyremontowania drogi pełnej dziur i spękań. - Ciężkie samochody powodują drgania budynków, niszcząc je. Pędzące ciężarówki i samochody osobowe omijając dziury stwarzają śmiertelne zagrożenie, mijając się z pojazdami jadącymi z naprzeciwka, a podczas deszczu przechodnie narażeni są na ochlapanie przez pojazdy, gdyż w dziurach są kałuże wody - napisali mieszkańcy w liście dostarczonym redakcji dziennika.