Przegląd prasy

Osoby potrącone w wypadku muszą trafić do szpitala

27 kwietnia 2007

Pogotowie wezwane do nastolatka potrąconego w Konstancinie przez samochód zostawiło go na ulicy. Chłopak wpadł na płot. Był poobijany. Świadkowie wezwali pogotowie. Na miejsce przyjechała karetka. Lekarz obejrzał go, zbadał i ambulans odjechał. Marcin został z policjantami. Gdy na miejsce dojechał jego ojciec, siedział na chodniku. Rodzice zabrali go do domu i wezwali lekarza pierwszego kontaktu. Gdy zaczął narzekać na bóle głowy, zawieźli go do szpitala. Dr Robert Jureczko, lekarz medycyny ratunkowej i zastępca szefa izby przyjęć w szpitalu przy ul. Lindleya, podkreśla, że nie wszystkie osoby potrącone w wypadku muszą trafić do szpitala. - Lekarz na miejscu bada pacjenta i na tej podstawie podejmuje decyzję, czy go zawieźć do szpitala - wyjaśnia. - Jeśli jest to osoba niepełnoletnia, dziecko nie może zostać bez opieki. Wtedy zazwyczaj czeka z policją na prawnych opiekunów.