CBOS badał w najnowszym sondażu też nastawienie Polaków do upamiętniania ofiar wypadków drogowych przez stawianie krzyży, tabliczek, składanie kwiatów i palenie zniczy w miejscach, gdzie osoby te zginęły. W ostatnich pięciu latach zmalała społeczna akceptacja tego zwyczaju. Obecnie niespełna dwie trzecie ankietowanych (63 proc.) uważa, że takie miejsca pamięci stanowią ostrzeżenie dla użytkowników dróg. Przeciwnego zdania jest prawie co trzeci badany (30 proc.). Od 2002 roku nie zmieniły się natomiast opinie na temat skuteczności ostrzeżeń umieszczonych na tablicach informujących o miejscach, w których doszło do szczególnie wielu tragicznych wypadków drogowych. Większość badanych (62 proc.) uważa, że oznaczenia te powodują, iż kierowcy jeżdżą bezpieczniej, a prawie jedna trzecia respondentów (29 proc.) jest przeciwnego zdania.