Jeden wypadek, 14 stłuczek, 42 mandaty. Oto bilans weekendu na nowym rondzie na Wyszogrodzkiej. Płocczanie jeżdżą tam na pamięć, zupełnie ignorując zasady pierwszeństwa obowiązujące na rondach – analizuje “Gazeta Wyborcza – Płock”.

- Kilka lat temu na Radziwiu też mieli problemy, i to poważne, ale tylko na początku. Szybko się przyzwyczaili. Mamy nadzieję, że teraz będzie tak samo - mówi Mariusz Gierula, rzecznik prasowy płockiej policji. Dodaje, że najgorzej było w sobotę. Tylko między 14 a 17 doszło aż do dziewięciu kolizji. Najczęściej winni byli kierowcy jadący prosto od centrum w stronę Podolszyc. Nie ustępowali pierwszeństwa samochodom zjeżdżającym z mostu Solidarności i będącym już na rondzie. - Płocczanie, przestańcie, jeżdżąc na pamięć, ignorować przepisy - apeluje Małgorzata Witczewska, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Przecież tam jest rondo - przypomina krótko Gierula. - A to przy wyłączonych światłach zupełnie zmienia dotychczasowe zasady pierwszeństwa. Nie można już, nie oglądając się na nic, pruć prosto z centrum na Podolszyce albo na odwrót. Teraz każdy, kto dojeżdża do ronda, musi obowiązkowo przepuścić samochody już się na nim znajdujące. Wczoraj przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg spotkali się w tej sprawie z drogówką. Główny wniosek - światła pozostaną wyłączone. Ale - uwaga - może się to zmienić, jeśli kierowcy dalej będą jeździli na pamięć. Być może uda się temu zapobiec dzięki ustawieniu - na wniosek policji - nowych znaków informacyjnych. 150 m przed rondem (i od strony Podolszyc, i centrum) staną cztery duże niebieskie tablice D-48 przypominające o zmianie pierwszeństwa. Dodatkowo w tej samej odległości drogowcy ustawią popularny znak A-7 "ustąp pierwszeństwa". Równie ważną sprawą jest zmiana organizacji ruchu na prawym skrajnym pasie - od środy jadący z centrum pomkną nim także prosto w stronę Podolszyc. Dotąd był on dostępny tylko dla wjeżdżających na most - kierowcy zbyt późno byli o tym informowani i potem, zwłaszcza w godzinach szczytu, mieli problemy ze zmianą pasa. Tymczasowa organizacja ruchu będzie obowiązywała do czasu opracowania i wprowadzenia nowej, czyli przynajmniej do Bożego Narodzenia. Najpierw trzeba jednak zrobić badania natężenia ruchu na ulicy - wczoraj MZD podpisało w tym celu umowę z biurem projektowym MDZ Andler. Dyrektor Witczewska nie wyklucza też dalszych zmian, m.in. przywrócenia możliwości skrętu w lewo z drugiego pasa na skrzyżowaniu Wyszogrodzkiej z al. Armii Krajowej, o co upominali się kierowcy z Podolszyc Północ.