Przegląd prasy

Pierwsze i kolejne inteligentne skrzyżowania

16 maja 2008

Pierwsze w Polsce inteligentne skrzyżowanie na drodze nr 8 koło Sycowa to pomysł wrocławskich naukowców. W tym roku kolejne takie rozwiązania pojawią się wokół Warszawy – donosi “Gazeta Wyborcza Wrocław”. W piątek na Politechnice Wrocławskiej rozmawiano o sztucznej inteligencji, urządzeniach do rozpoznawania mowy i przetwarzania języka. Jednym z autorów innowacyjnych rozwiązań jest Neurosoft, założony przez absolwentów i b. pracowników wrocławskich uczelni
Aneta Augustyn (“Gazeta Wyborcza Wrocław”): Na czym polega NeuroCar?

6e64d04885d7dd88db0982bfb6023e263cec8ef1(247-12)
Elżbieta Osakiewicz-Dołęga (elektronik, jeden z dyrektorów firmy Neurosoft): Załóżmy, że Kowalski zbliża się do takiego skrzyżowania. Punkty pomiarowe, które się tam znajdują, biorą pod uwagę m.in. wilgotność nawierzchni, zamglenie, porę dnia i roku, i sugerują bezpieczną prędkość, która jest wyświetlana na tablicach. Na przykład 30 km/h zimą, przy oblodzonej jezdni czy 70 km przy lepszych warunkach. Jeżeli Kowalski nie zwolni, to kilkadziesiąt metrów dalej na tablicy nad drogą wyświetli się jego prędkość i numer rejestracyjny. Jeśli wciąż nie zwalnia, za chwilę pojawi się czerwone światło i będzie musiał się zatrzymać.
Aneta Augustyn: Żeby zapłacić mandat?
Elżbieta Osakiewicz-Dołęga: Ależ nie! To nie jest system represji; zależy nam na efekcie wychowawczym, na zdrowym rozsądku. W ubiegłym roku w wypadkach drogowych w Polsce zginęło ok. 5,5 tys. osób. Samochodów przybywa, a drogi są, jakie są. Mamy nadzieję, że przynajmniej odrobinę poprawimy bezpieczeństwo. Nasz autorski system komputerowy identyfikuje wszystkie pojazdy na drodze, także nocą. Rozpoznaje typ i rodzaj tablicy, kraj i numer rejestracyjny samochodu. Został zamontowany na drodze do Warszawy koło Sycowa, ponieważ na tamtejszej nowej obwodnicy kierowcy często przekraczają prędkość. Pomysłem są już zainteresowani kolejni: w tym roku NeuroCar pojawi się na drogach dojazdowych wokół Warszawy. Liczymy, że nie tylko poprawi poziom bezpieczeństwa, ale także usprawni ruch: tzw. tablice zmiennej treści wcześniej będą ostrzegać, gdzie są już korki i którędy lepiej jechać.
Aneta Augustyn: Wasze wynalazki są oparte na technologii sieci neuronowych, czyli - w uproszczeniu - układach naśladujących prawdziwą sieć nerwową w mózgu człowieka. Dlaczego zajęliście się akurat sztuczną inteligencją?
Elżbieta Osakiewicz-Dołęga: Ktoś powiedział, że komputer to takie urządzenie, które brak inteligencji nadrabia prędkością. Chcieliśmy pokazać, że może być inaczej (śmiech). W latach 90. grupa wrocławskich elektroników i informatyków, która dotąd obracała się tylko w akademickim świecie fajnych teorii, postanowiła sprawdzić, czy da się naszą wiedzę przełożyć. Czy powstanie z tego coś, co pomoże ludziom. Stworzyliśmy firmę, której pierwszym dzieckiem był pierwszy naprawdę polski, tani syntezer mowy. Czyli program, który czyta teksty na głos. To był sukces, niewidomi go polubili. Był zrozumiały, choć mówił co prawda trochę monotonnie...
Aneta Augustyn: Czyim głosem?
Elżbieta Osakiewicz-Dołęga: Doktora Bogusława Szlachetki, elektronika. W nowej wersji, która właśnie powstaje, zadbaliśmy o lepszą intonację i większe urozmaicenie. Nowy syntezer mówi także kobiecym głosem.
Aneta Augustyn: Prowadzicie firmę i jednocześnie badania naukowe. Naukowiec z biznesowymi ambicjami ma szanse przetrwać w Polsce?
Elżbieta Osakiewicz-Dołęga: W latach 90. rzeczywiście było ciężko. Na uczelniach brakowało atmosfery dla biznesowej działalności. W ogóle raczej nie było zielonego światła dla innowacji. Dopiero teraz odbiorcy mają wyższe oczekiwania, dysponują też sprzętem o lepszych możliwościach. Jest zapotrzebowanie na nasze rzeczy, m.in. TVP kupiła naszą przeglądarkę semantyczną o większej trafności niż zwykłe. Nie wpisuje się tam oddzielonych przecinkami słów, tylko całe pytania. Na przykład - "Kiedy Lech Wałęsa mówił o Gdańsku?" Robimy teraz przeglądarkę opartą na rozpoznawaniu mowy, która znajdzie nie teksty pisane, ale ustne wypowiedzi. Kolejne pomysły to baza prac naukowych z całego Dolnego Śląska, która przyda się studentom, naukowcom, pozwoli uniknąć plagiatów oraz baza nagranych wykładów, do odtwarzania w domu przez tych, którzy będą się uczyć na odległość. Staramy się patrzeć parę lat do przodu. Bez wizji nic byśmy nie zdziałali.

Słowa kluczowe skrzyżowania