Przegląd prasy

Pijani kierowcy i rowerzyści w sądach 24-godzinnych

18 kwietnia 2007

Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy "Rzeczpospolitej" po miesiącu działalności sądów 24-godzinnych wynika, że przytłaczająca większość spraw dotyczy pijanych kierowców i rowerzystów. “Rzeczpospolita” wskazuje, iż są one bardzo kosztowne dla podatników. Najwięcej na procesach zarabiają adwokaci. “Myślę, że nie o takie przestępstwa chodziło prawodawcy. Sprawy pijanych kierowców były do tej pory załatwiane szybko i bez takich kosztów jak dzisiaj - uważa Wacław Bryżys, wiceprezes Sądu Okręgowego w Olsztynie. Teraz jest znacznie szybciej, ale i drożej. Pijanego musi konwojować dwóch policjantów, zapewnić mu posiłek, możliwość wytrzeźwienia, przesłuchuje go obowiązkowo prokurator, a w sądzie musi być adwokat z urzędu. Liczby są bezwzględne, ale Ministerstwo Sprawiedliwości nie chce na razie oceniać efektów działania sądów 24-godzinnych. - Nie mamy danych - twierdzi Joanna Dębek z Biura Prasowego MS. - Dlatego wszelkie opinie byłyby przedwczesne i być może pochopne.