Projekt Ministerstwa Finansów zakładający uzależnienie wysokości podatku od pojemności silnika oraz normy spalin, jaką spełnia samochód wywołuje emocje. "Wysokość podatku ma być naliczana wg następującego schematu:
4 zł za 1 cm sześc. - auta sprzed 92r. (norma Euro 0)
3 zł za 1 cm sześc. - auta z lat 1992-1995 (norma Euro 1)
2 zł za 1 cm sześc. - auta z lat 1996-1999 (norma Euro 2)
1,5 zł za 1 cm sześc. - auta z lat 2000-2004 (norma Euro 3)
1 zł za 1 cm sześc. - auta od 2005 (norma Euro 4)
Od razu trzeba jednak zauważyć, że nieprawdziwe jest twierdzenie ministerstwa, że podatek jest uzależniony od normy emisji spalin. Jest to jawna manipulacja, bowiem - wg firmy Eurotax - decydujący o stawce będzie tylko i wyłącznie rok produkcji oraz pojemność silnika."