Jak kierowcy traktują pojazdy uprzywilejowane? - pyta TVN Warszawa. Jedno jest pewne, mimo włączonych sygnałów ostrzegawczych, policjanci jeżdżąc po Warszawie bardzo często, dodatkowo muszą używać klaksonu. Wielu kierowców na sygnały kogutów reaguje późno lub wcale. Policjanci - jadący przy włączonym sygnale - najbardziej uważać muszą jednak na pieszych. Na tych, rozpędzony radiowóz, bardzo często nie robi najmniejszego wrażenia. Dlatego za sterami radiowozu liczy się ogromne doświadczenie kierowcy, ale również maksymalna koncentracja. Ciąży na nas wielka odpowiedzialność za tego, do którego jedziemy, ale i za innych uczestników ruchu drogowego - mówi Wojciech Pasieczny ze stołecznej drogówki. Musimy tak jechać, aby ratując jedne życie nie utracić innego - podkreśla. A jakie błędy popełniają kierowcy, gdy na drodze pojawia się pojazd uprzywilejowany? Główne problemy, to nie ustępowanie pierwszeństwa przez kierowców samochodów osobowych, ale i głośna muzyka włączona w niektórych pojazdach. Gdy słyszymy sygnał karetki lub radiowozu należy zwolnić, rozejrzeć się - zidentyfikować, z której strony nadjeżdża pojazd uprzywilejowany i ustąpić mu pierwszeństwo - zaleca Pasieczny.