Stołeczna Policja rozpoczęła tygodniową akcję przeciwko kierowcom, którzy nie zapinają pasów. Grozi im stuzłotowy mandat i dwa punkty karne. Również 100 zł mandatu zapłaci pasażer jadący bez pasów. Akcja ma przypomnieć i uświadomić kierowcom oraz ich pasażerom, jak ważne jest użycie pasów podczas jazdy samochodem. Funkcjonariusze rozdadzą około 40 tysięcy nalepek z informacją o pasach i fotelikach dla dzieci.
Zapięte pasy w przypadku zderzenia zmniejszają ryzyko śmierci aż o 65 proc. Kiedy kierowca bądź pasażer nie ma zapiętych pasów i dojdzie do zderzenia, a auto wyposażone jest w poduszki powietrzne, niemal pewne jest, że ofiara będzie miała złamany kręgosłup. Połączone siły uderzenia i wybuchu poduszki mogą być tragiczne w skutkach. Podczas wypadku siedzący z tyłu bez pasa człowiek o wadze 50 kg, przy prędkości 70 km/godz. uderza w pasażerów z przodu z siłą trzech ton.