Przegląd prasy

Policyjna debata o bezpieczeństwie

10 października 2008

Ciężarówki niszczące drogi i piraci drogowi - na to najczęściej skarżyli się mieszkańcy powiatu kieleckiego podczas policyjnej debaty na temat bezpieczeństwa. To już szósta taka debata w naszym województwie zorganizowana przez policję i samorządy. Tym razem dotyczyła problemów powiatu kieleckiego, a odbyła się na terenie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podzamczu Chęcińskim. W spotkaniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, głównie mieszkańcy. - Liczymy na państwa pomoc, bo czasem wskazujecie na sprawy, których policja może nie dostrzec choćby z powodu rutyny. Dlatego takie spotkania są dla nas bardzo ważne - podkreślił na początku Mirosław Schossler, komendant wojewódzki policji. Uczestnicy debaty narzekali przede wszystkim na wykroczenia drogowe. - Mosty to wieś bardzo zaniedbana, leży w miejscu Morza Chęcińskiego. Teraz jeżdżą przez nią ciężarówki wielkie jak trzy domy. Szklanki dzwonią na półkach i strach wyjść. A ich kierowcy się śmieją, bo nawet znaku nie ma - żalił się sołtys Mostów. Przedstawiciel Daleszyc narzekał na pędzące samochody i prosił o pomoc w ustawieniu fotoradaru. - Prawdziwą plagą są też quady i motocykle crossowe - podkreślał. Nietypowy problem zgłosił sołtys małej wsi pod Chęcinami.