Przegląd prasy

Policyjne mobilne centrum dowodzenia

26 maja 2006

Podczas papieskiej wizyty na Jasnej Górze chrzest bojowy przechodzi policyjne mobilne centrum dowodzenia. Biała nieoznakowana furgonetka renault wygląda jak wóz do przewozu mebli, ale w środku naszpikowana jest elektroniką, którą do tej pory mogliśmy oglądać w filmach sensacyjnych. Samochód z wyposażeniem kosztował ponad 600 tys. zł. W samochodzie jest kilka kamer (w nocy działają na podczerwień) na teleskopowym wysięgniku. Rejestrują obraz na odległość do 3 km. Są tu również mikrofony kierunkowe, które wyłapują rozmowy prowadzone nawet sto metrów od wozu. “Dzięki łączności satelitarnej w terenie można rozmieścić kilka dodatkowych kamer bezprzewodowych, z których obraz będzie odbierany w wozie. Stałą obsługę stanowi dwóch przeszkolonych funkcjonariuszy oddziałów prewencji. Mają do dyspozycji faks, telefony (w tym satelitarny), radiostację, internet. Mogą utrzymywać łączność nawet z kilkuset funkcjonariuszami” - mówi Adam Jachimczak z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.