Przegląd prasy

Poproś o badanie krwi

8 lutego 2006

Mieszkaniec Łodzi stracił na pięć miesięcy prawo jazdy, bo alkotest, którym był badany tuż po wypadku drogowym, wykazał w wydychanym powietrzu 0,28 promila alkoholu (dopuszczalna w Polsce norma to 0,2 promila). Skąd taki wynik z alkomatu? Z powodu diety odchudzającej! Od razu pomyślałem, że to sprawka acetonu. Wydziela się on w organizmie podczas stosowanej przeze mnie głodówki. Poprosiłem policjantów o badanie krwi, które potwierdziło, że nic nie piłem ? mówi pan J. Sprawa jednak trafiła do prokuratury, bo był on sprawcą wypadku. A prokurator nie wziął pod uwagę badania krwi i zatrzymał jego prawo jazdy. - Jeśli ktoś, przez co najmniej kilka dni pije tylko wodę, w jego organizmie mogą pojawić się ciała ketonowe. Wówczas w wydychanym przez niego powietrzu będzie wyczuwalny aceton - mówi Małgorzata Wolska, lekarz diabetolog ze szpitala im. Barlickiego w Łodzi. A aceton powoduje, że policyjne alkotesty wariują i odczytują go jak alkohol. Dlatego osoby, które stosują podobną dietę i zostaną zatrzymane przez drogówkę, niech od razu zażyczą sobie badanie krwi. Prawo jazdy zostało zwrócone.

Słowa kluczowe alkohol alkomaty