Brytyjska konfederacja transportu publicznego liczy, że na Wyspach potrzeba aż 32,5 tys. kierowców. Firma First Group w Bath (komunikacja miejska) już zaczęła nabory w Polsce. "Pierwszych sześćdziesięciu kierowców jeździ m.in. po Bristolu, Bath, Watford i Taunton. - Polacy są punktualni, rzetelni, dobrze jeżdżą i chce się im pracować! - chwali Russel Barrington-Crow, szef oddziału firmy jw.. Naszym kierowcom oferuje takie same warunki pracy jak Brytyjczykom - pensja 300-350 funtów tygodniowo, identyczne prawa i obowiązki. Niektórzy zaraz po przyjeździe zapisali się do związków zawodowych."