Przegląd prasy

Prawo drogowe. Kolejki do egzaminu na prawo jazdy

Autor: Rzeczpospolita

14 sierpnia 2004

Oczekiwanie na egzamin na prawo jazdy w niektórych miastach wydłuża się: w Łodzi i Gdańsku - półtora miesiąca; w Warszawie - miesiąc, w Lublinie - ponad trzy tygodnie. Co w aktach prawnych? Rozporządzenie ministra infrastruktury określa, że klient ma możliwość zdawania egzaminu na prawo jazdy w terminie nie dłuższym niż trzydzieści dni. "Staramy się tego przestrzegać, ale w życiu zdarzają się sytuacje, w których termin musi być przekroczony. Tu nie ma samowoli, każdy plan egzaminów jest przedkładany do akceptacji służbom wojewody. O tym, że terminy są przekraczane, wiedzą wszystkie służby. Wiem jednak, że działamy na pograniczu prawa" - tłumaczy Wojciech Jabłoński, dyrektor WORD w Łodzi. Ośrodki: zwiększają liczbę godzin pracy egzaminatorów, zatrudniają dodatkowe osoby, przeprowadzają egzaminy także w soboty, w pewnych wypadkach także w niedziele. "Ministerstwo Infrastruktury uspokaja, że za miesiąc - dwa sytuacja wróci do normy. Winą za zaistniałe trudności obarcza wojewódzkie ośrodki, które nie przygotowały się do tej szczególnej sytuacji. - Przepisy były znane, narastająca liczba chętnych do podjęcia nauki także, skutek był łatwy do przewidzenia - tłumaczy "Rzeczpospolitej" Tomasz Piętka, specjalista do spraw szkolenia i egzaminowania w MI. Dodaje też, że do tej pory żaden z wojewodów nie powiadomił ministerstwa o przekraczaniu miesięcznego terminu oczekiwania na egzamin."

Tekst jednolity rozporządzenia, dostępny w: PRAWO DROGOWE. Część 1. Ruch drogowy, poz. 301.

Więcej oraz zamówienie: www.prawodrogowe.pl lub www.grupaimage.com.pl
też Opiekun Abonentów e-mail: j.michasiewicz@grupaimage.com.pl