Nie milkną więc skargi na pędzące po wiejskich drogach, po łąkach, lasach, ale także plażach, ścieżkach rowerowych, szlakach spacerowych itd. quady. Nie patrzą na pieszych, hałasują, kurzą i stwarzają niebezpieczeństwo dla innych. Co na to policja? Policja na razie interweniuje w razie zgłoszenia zakłócania spokoju przez hałaśliwe pojazdy, był też mandat za użyczenie czterokołowca nieletniemu, a nawet "pościg" za uciekającym na quadzie. Coraz częściej też właśnie quady i ich kierowcy są uczestnikami wypadków drogowych. Policja przyznaje, quady stały się uciążliwą plagą. Coraz częściej mamy do czynienia z wypadkami, w których uczestniczą czterokołowce - stwierdza Jarosława Krefta, rzecznik kartuskiej policji. - Jeżdżą nimi nie tylko dorośli, ale też i dzieci. Quady poruszające się po drogach publicznych muszą być rejestrowane, a kierujący nimi posiadać prawo jazdy co najmniej kat. B1. Często ich nie mają. Czterokołowce są coraz bardziej popularne, nie ma jednak wciąż jednoznacznych przepisów określających zasady korzystania z nich. Ma to zmienić nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami.