- W 2010 roku udało się utrzymać pozytywne trendy obniżenia przestępczości i podwyższenia skuteczności policji - powiedział Komendant Główny Policji gen. insp. Andrzej Matejuk. Jego zdaniem Polska staje się krajem “coraz bardziej bezpiecznym”.




(Fot.: PD@N 372-38-41jm)
Policja przedstawiła dziś raport na temat stanu bezpieczeństwa w Polsce w 2010 roku. Wynika z niego, że pozytywny trend w zakresie walki z przestępczością został utrzymany. Analizując ostatnie 11 lat wyraźnie widać, że po okresie wzrostu liczby przestępstw w latach 2000-2004 nastąpił ich spadek. W ubiegłym roku wszczęto ogółem 964 tys. 614 postępowań w sprawach o przestępstwa. W stosunku do roku poprzedniego jest to spadek o 3 proc. W roku 2010 po raz kolejny odnotowano wzrost skuteczności ścigania sprawców przestępstw. W stosunku do ogólnej liczby przestępstw kształtuje się ona na poziomie 68,3 proc. Zdaniem gen. Matejuka, zasługi w poprawie bezpieczeństwa ma nie tylko policja. - Bezpieczeństwem zajmuje się wiele instytucji, jak samorząd i również sami mieszkańcy. Na bezpieczeństwo w miejscu zamieszkania również wpływa zagospodarowanie terenu i dobre oświetlenie – wyjaśnił Matejuk. Jak zaznaczył, wysoki poziom bezpieczeństwa udało się utrzymać mino niedofinansowania policji. - Pomaga dobra współpraca z samorządami, które przekazują środki budżetowe na tzw. służbę dodatkową pełnioną przez policjantów po pracy – wyjaśnił. Komendant Główny Policji dodał, że mimo złej sytuacji finansowej w roku 2010 nie było problemów z terminowymi wypłatami dla funkcjonariuszy. - W 2008 roku były sytuacje, że świadczenia wypłacano z poślizgiem. W tej chwili sytuacja się zmieniła - powiedział. Analizując sytuację w policji, komendant główny zwrócił też uwagę na fakt rosnącego prestiżu zawodu policjanta. - O jedno miejsce pracy stara się 10, a nawet 15 kandydatów. Przyjmujemy najlepszych z najlepszych - poinformował. Dziennikarze uczestniczący w konferencji prasowej odbywającej się w Komendzie Głównej Policji pytali o “masowe odejście policjantów z służby na emerytury”, zapytano także jak wielu policjantów trafi na drogi po odciążeniu z obowiązków, które przejęła Inspekcja Transportu Drogowego.