"Gigantyczne kolejki ustawiają się od dwóch dni w Wydziale Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów Urzędu Miasta Łodzi. (...) Zbliża się koniec roku i kierowcy przypomnieli sobie o obowiązkowej wymianie dokumentów. Dotychczas przyjmowaliśmy 200 wniosków dziennie, wczoraj już 450. Strach pomyśleć, co się będzie działo za miesiąc! - mówi Rajmund Kądziela, zastępca dyrektora wydziału.