Przegląd prasy

Rzecznik broni pijanych kierowców - wołają media

27 sierpnia 2010

428d61d2e760d638a08011b17e353f367b694045

(Fot.: PD@N 356-5)

Fakt pl: Najpierw pije, a potem siada za kółkiem. Karalne? Według policji i sądów tak - i dlatego za to przestępstwo potrafią nawet odebrać samochód. Ale zdaniem rzecznika praw obywatelskich Ireny Lipowicz (57 l.) kierowca na podwójnym gazie nie zasługuje na tak surowe traktowanie. Lipowicz wzięła w obronę pijanych kierowców! I właśnie zwróciła się do sądu, by ten zmienił wcześniejszy wyrok i zawrócił auto człowiekowi, który prowadził je z promilami we krwi. – Pojazd mechaniczny stanowi przedmiot czynności wykonawczej przestępstwa, a więc nie należy do kategorii przedmiotów, które służą lub są przeznaczone do popełnienia tego przestępstwa – uznała pani rzecznik. To dość bełkotliwe tłumaczenie, ale właśnie w ten sposób Lipowicz wyjaśniła, dlaczego przychyliła się do prośby mężczyzny skazanego przez sąd za jazdę po pijanemu. I skierowała dla niego kasację do Sądu Najwyższego – wniosła o uchylenie mu wyroku, który m.in. odbiera mu samochód. (...) Dlatego tak bardzo oburza działanie pani rzecznik praw obywatelskich, m.in. posła Arkadiusza Mularczyka (39 l.) z sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka: – Liczba wypadków w Polsce powodowanych przez pijanych kierowców jest ogromna. Skala nieszczęść tym spowodowanych przeraża: ginie wiele ludzi, wielu traci zdrowie i wymaga wieloletniego leczenia. Czy RPO chce brać w obronę przestępców? Zamiast takich kroków powinno się podejmować inicjatywy na rzecz ofiar pijanych kierowców i ich rodzin, którym trzeba pomóc – grzmi Mularczyk. Policja w ciągu świąt czy długich weekendów zatrzymuje na polskich drogach nawet tysiąc pijanych kierowców. Będzie miała pani rzecznik kogo bronić. A nie tak dawno zapowiadała, że zajmie się przede wszystkim poprawą sytuacji niepełnosprawnych.