Ma od 30 do 49 lat, mieszka na wsi, ma stałą pracę i nigdy nie ucieka z miejsca wypadku drogowego. Taki jest statystyczny portret przestępcy drogowego. Raport policji w tej sprawie zaskoczył ekspertów – czytamy w “Życiu Warszawy”. Specjaliści z Instytutu Transportu Samochodowego uważają, że policja źle zinterpretowała statystyki.- Nie wiem jak policji udało się stworzyć taki statystyczny portret przestępcy drogowego - dziwi się Ida Leśnikowska - Matusiak z ITS. Specjaliści tej fundacji od lat alarmują, że to właśnie młodzi i niedoświadczeni kierowcy są najczęstszymi sprawcami wypadków.