Spór w Grazu o zamknięcie jednej z ulic można porównać z konfliktem o III Aleję - i tu, i tam osiągnięto kompromis. Z tym że w austriackim mieście zrobiono to przed rozpoczęciem inwestycji, a nie w jej trakcie. No i u nas "umowa" wciąż nie jest wykonana – komentuje “Gazeta Wyborcza – Częstochowa”. Po raz pierwszy zastosowano w Grazu "Burgerbeteiligungsverfahren" - czyli współuczestnictwo mieszkańców w podejmowani decyzji. Podczas licznych spotkań podsuwali swoje pomysły, które potem oceniano i znowu dyskutowano. Ów głos doradczy zaowocował kompromisem: decyzją o utworzeniu na Nautorgasse nie strefy pieszej, lecz spacerowej. Co to takiego? Piesi mają dla siebie więcej przestrzeni, ale wjazd samochodem nie jest całkowicie wykluczony. W przypadku Nautorgasse głównym posunięciem było takie zorganizowanie ruchu samochodów w okolicy, by uliczka przestała być przelotową: można więc w nią wjechać, ale wyjeżdża się z niej praktycznie w to samo miejsce. Dzięki temu przyjeżdżają tu ci, którzy mają konkretny interes. To przypomina rozwiązanie, które ma być wprowadzone - po wielokrotnych zmianach koncepcji, w dodatku już w trakcie remontu - w III Alei. Tu wjazd będzie wyłącznie od ul. Dąbrowskiego, a wyjazd w ul. Popiełuszki. Ponieważ z II Alei nie będzie dało się bezpośrednio pojechać w Trzecią - do tej ostatniej dotrą tylko ci, którzy mają tam jakąś sprawę do załatwienia. W Grazu sporna Nautorgasse przestała być dwukierunkowa, co pozwoliło na wytyczenie miejsc postojowych po obu jej stronach. A na jezdni znaleziono miejsce na rowerowy kontrapas, czyli pas do jazdy rowerami pod prąd. To typowa w Grazu praktyka: rowerem można śmigać i po torach tramwajowych, i po deptakach, i pod prąd na większości ulic jednokierunkowych. Przykład Nautorgasse nie jest jednak argumentem za niezamykaniem ulic - w Grazu samochody w ścisłym centrum są niepożądane. To jedynie ostrzeżenie, że pieszej strefy nie należy rozszerzać ponad miarę ani tworzyć tam, gdzie handel jest finansowo słaby. Czyli: deptaki twórzmy tam, gdzie koncentruje się handlowe życie miasta. W naszym przypadku do zamknięcia najlepiej predysponowana jest II, a nie III Aleja.
