Przegląd prasy

Telefoniczny/internetowy system rezerwacji terminów na prawo jazdy

9 stycznia 2008

Najkrócej na egzamin na prawo jazdy czeka się w Warszawie dwa i pół miesiąca - donosi "Życie Warszawy". To dwa razy dłużej niż jeszcze rok temu. Kolejki rozładowałby trzeci ośrodek egzaminacyjny, ale ma być dopiero w lutym. Nowy Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, w którym prowadzone są egzaminy na prawo jazdy, miał zostać otwarty na początku roku. Ale ciągle go nie ma. A czekający na wolny termin na egzamin warszawiacy są coraz bardziej poirytowani. – Teraz na pierwszy możliwy termin egzaminu teoretycznego trzeba czekać przynajmniej miesiąc – mówi Justyna Pelc, która chce zdawać egzamin. – Jeśli uda mi się zdać za pierwszym razem, wtedy na egzamin praktyczny będę czekać tylko półtora miesiąca. Jeśli nie, to kolejne dwa i pół, co razem daje ponad trzy miesiące. A po upływie sześciu miesięcy trzeba znowu zdawać teorię. Sprawdziliśmy. Redakcja "Życia Warszawy" sprawdziła w ośrodku przy ul. Powstańców Śląskich zaproponowano tam termin teorii na 10 lutego. Nqa Odlewniczej: 17 lutego. Oczywiście pod warunkiem, że pierwsza możliwa data egzaminu nam odpowiada, bo nie wszystkim pasuje np. godz. 6. Dlaczego więc nie ma jeszcze ośrodka przy Hynka? – Niestety, dłużej niż przewidywaliśmy, trwało załatwianie wszelkiego rodzaju pozwoleń – tłumaczy Tomasz Matuszewski z WORD-u. – Mimo że aura nam sprzyja, to mieliśmy też pecha, np. uszkodzenia sieci energetycznej lub hydraulicznej. Ale jeśli nie nastąpi żadne gwałtowne załamanie pogody, to na 90 proc. nowy ośrodek ruszy 1 lutego – zapowiada. Nie można się jeszcze zapisywać tam na egzaminy. Tak jak w innych WORD-ach nie będzie tu telefonicznej rezerwacji terminów. – Od kilku miesięcy pracujemy nad systemem telefonicznym bądź internetowym, ale za wcześnie na szczegóły – mówi Matuszewski. Dlatego na razie, jak w głębokim w PRL-u, trzeba będzie tam jechać osobiście i odstać swoje w kolejce do okienka.

Słowa kluczowe egzamin na prawo jazdy WORD