Prowadzenie samochodu po pijanemu stało się przestępstwem (nie tylko wykroczeniem - XII.2000), jednak mimo coraz ostrzejszych przepisów - "od początku roku zatrzymaliśmy już 45 takich delikwentów" - mówi Andrzej Dyjasek, zastępca szefa toruńskiej drogówki. "Funkcjonariusze z Torunia postanowili więc, że od kwietnia będą rekwirować pijakom samochody. Pozwala na to art. 295 kpk, który mówi o "tymczasowym zajęciu mienia ruchomego". - Pomysł podsunęły nam przepisy o przepadku przedmiotów użytych do przestępstwa - wyjaśnia Dyjasek. - Jak ktoś przewozi samochodem narkotyki, to go traci. Ustaliliśmy, że możemy wprowadzić coś podobnego." W praktyce ma to wyglądać tak: policjanci zatrzymają przyłapanemu na pijaństwie kierowcy auto, a prokuratura ustanowi na nim tzw. zabezpieczenie majątkowe na poczet grożącej kary. Dalsze decyzje zapadać będą po procesie.