
(499-66)
W Krakowie na jednym ze skrzyżowań pojawiła się niewielka wysepka (średnica 2 metry). Ma ona pomóc rozładować korki. Będą kolejne takie ronda - zapowiada Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. Wysepkę wykonano z podobnego materiału jak progi zwalniające, jest mała, tania i łatwa w montażu. I tak zwykłe skrzyżowanie zastąpione zostale minirondem. - To niewielkie rondo jest podobne w konstrukcji do rozwiązań spotykanych w Wielkiej Brytanii. Postanowiliśmy zamontować wysepkę właśnie tam, ponieważ przy wyjeździe z ul. Na Błonie tworzyły się korki - wyjaśnia Piotr Hamarnik z ZIKiT. Nowa organizacja ruchu była uzgadniana z policją. Czy się sprawdzi? Okaże się za kilka miesięcy. Na razie część kierowców nie jest zbyt zadowolona ze zmian. - Trochę czasu minie, zanim się przyzwyczają. Według nas to dobry kierunek zmian - ocenia Witold Norek, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w krakowskiej komendzie policji. Zdecydowanie wszędzie na świecie, gdzie zastosowano takie rozwiązanie bezpieczeństwo ruchu drogowego uległo zdecydowanej poprawie.