(Fot.: PD@N 399-55)
W Płocku powstała pierwsza w mieście szkoła jazdy dla kobiet - “ELKONET - kobieca akademia jazdy”. Anna Misiak mówi: - Chodzi o to, by kobiety zrobiły coś dla kobiet. Mają już swoją stronę internetową. Kursantki jeżdżą srebrnymi autami ozdobionym motywami kwiatowymi: "Chcąc przełamać stereotypy dotyczące kobiet za kierownicą - nasze kursy prowadzone będą wyłącznie przez kobiety, a co za tym idzie w 100 proc. bez stresowo, w miłej i sympatycznej atmosferze" – czytamy w ofercie opublikowanej na witrynie. - "To właśnie u nas unikniesz niedwuznacznych komentarzy i dowcipów o blondynkach oraz lekceważącego stosunku do płci pięknej przez prowadzącego szkolenie, nieprofesjonalnego instruktora". Elkonekt obiecuje dalej m.in., że wszystko wytłumaczy cierpliwie, bez krzyku i przekleństw. Do tego przystępnie, jasno. Ot - "na babski rozum". Chcą, aby ich kurs był inny, kobiecy. Bez złych emocji, zniecierpliwienia, za to z babskimi pogaduchami, wypadami do kosmetyczki, drobnymi upominkami. By z domu ruszyły się, zrobiły coś dla siebie młode, nieśmiałe dziewczyny, młode mamy, starsze panie. Niech mają miały pewność, że u nas nie muszą się niczego wstydzić, że będą mogły o wszystko zapytać, poprosić o ponowne wyjaśnienie. I jeszcze jedno: - Nie ukrywam, że był to także chwyt marketingowy. Przecież panów także zapraszamy! Panom także, a może nawet bardziej, trudno przyznać się, że mają kłopot za kierownicą - zachęca Anna Misiak.