



(PD@N 487-50-55 fot. j.michasiewicz)
Stolica Francji, Paryż - jak wiele światowych aglomeracji - boryka się z problemem korków na ulicach, ale też spalin z tych samochdów. Nowy pomysł, to to, że w poniedziałek na ulice mogły wyjechać wyłącznie pojazdy z numerem rejestracyjnym zakończonym cyfrą nieparzystą. Równolegle mieszkańcy mogą korzystać z darmowej komunikacji publicznej. - Jestem świadomy, że ograniczenie utrudnia życie dojeżdżającym do pracy w Paryżu - mówi Jean-Marc Ayrault, premier Francji. - To jednak konieczne. Limity dotyczące numerów rejestracyjnych nie dotyczyły aut, w których podróżowały co najmniej trzy osoby. Do Paryża zakaz wjazdu miały ponadto duże ciężarówki, wprowadzono też ograniczenia prędkości. Do miasta wjechać mogły większe samochody przewożące mrożoną żywność. Stan powietrza w stolicy Francji jest zły od środy ub. tygodnia. Wtedy to poziom szkodliwego dla zdrowia pyłu zawieszonego PM10 wyniósł powyżej 100 mikrogramów na metr sześcienny (norma to 50, a stan alarmowy we Francji wynosi 80). W czwartek poziom PM10 wynosił ponad 125, zaś w piątek w okolicach centrum francuskiej stolicy stężenie dochodziło do 150. Rząd podjął więc zdecydowane kroki. Uzupełnijmy, z zarządzenia wyłączono także auta z napędem elektrycznym i hybrydowym. Dalej rząd informował - jeśli dziś sytuacja się nie poprawi, we wtorek do ruchu zostaną dopuszczone tylko pojazdy, których numer rejestracyjny kończy się cyfrą parzystą.