Na autostradzie A2 nieznany kierowca potrącił obywatela Chin. Mężczyzna wyszedł z samochodu, bo zepsuło mu się auto. Po leżącym na szosie przejechały kolejne samochody. - Kierowca prawdopodobnie potrącił mężczyznę i odjechał. Staramy się go namierzyć - informowała prokuratura. Policję wezwali kierowcy, którzy relacjonowali, że na jednym z pasów ruchu w kierunku Świecka leżał mężczyzna. Dostrzegli go w ostatnim momencie. Pierwszemu z samochodów udało się ominąć leżącego. Ale kolejne auta nie zdołały wykonać manewru i przejechały po mężczyźnie. W tym czasie na A2 panowały fatalne warunki pogodowe. Była mgła i padał deszcz, co niewątpliwie przyczyniło się do tragedii - opowiada Ewa Grześkowiak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Świebodzinie.
Eksperci radzą: na autostradach obowiązują nieco inne zasady, jeśli masz awarię na autostradzie, lepiej zjedź na boczny pas. A jeśli już rozkraczyłeś się na jej środku, to dobrze się rozejrzyj zanim zaczniesz szukać pomocy. Pod żadnym pozorem nie paraduj też po środkowym pasie w tę i w powrotem. Pamiętaj, że kierowcy jadą za nami z dużą prędkością. Mogą nas nie zauważyć. Najlepiej jak najszybciej opuść auto i wyjdź za bariery.