Przegląd prasy

„Wytarte” oznakowanie zagrożeniem dla bezpieczeństwa

15 czerwca 2008

Niewidzialne przejścia i pasy ruchu – tak wyglądają stołeczne ulice. Powód? Drogowcy spóźnili się z przetargiem na ich malowanie! Jeżdżący po Warszawie na co dzień zdążyli się już do tej mizerii przyzwyczaić – komentuje “Życie Warszawy”. Szok przeżywają za to kursanci nauki jazdy. Piotr Stanisławski objeździł yarisem z "elką" na dachu kilkadziesiąt dużych skrzyżowań. Twierdzi, że na większości z nich pasów ruchu ani linii zatrzymania nie widać – wcale albo prawie wcale. Instruktorzy ze szkół nauki jazdy przyznają, że Warszawa jest pomalowana fatalnie. – Wytarte i prawie niewidoczne pasy ruchu znajdują się nawet w ścisłym centrum Warszawy. – mówi właściciel szkoły Imola Robert Kosmala. – Takie oznakowanie stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Kandydata na kierowcę może zaś kosztować oblany egzamin. – Niewidoczne oznakowanie poziome to w ruchliwej aglomeracji rzecz nie do pomyślenia – mówi ekspert do spraw ruchu drogowego Sławomir Gołębiowski. – Jeśli kierowca nie zauważy np. wytartej linii ciągłej i spowoduje kolizję, może próbować w sądzie obarczyć winą za zdarzenie zarządcę drogi. 800 km największych ulic w stolicy zarządza Zarząd Dróg Miejskich, w których odpowiada za to wicedyrektor Radosław Laskowski. W swoich statystykach ZDM ma ulice podzielone – na powiatowe (np. Domaniewska), wojewódzkie (Drewny) i krajowe (Al. Jerozolimskie). Malowanie ulic powiatowych trwa od maja. ZDM zlecił to zadanie za 3 mln zł wydzielonemu ze swoich szeregów Zakładowi Remontów i Konserwacji Dróg. A malowanie pozostałych ulic się opóźnia, bo ZDM postanowił oddać to zadanie firmie zewnętrznej, ogłaszając przetarg. – Ten został oprotestowany. Unieważniliśmy go i ogłosiliśmy nowy. Otwarcie ofert nastąpi 3 lipca i w tym samym miesiącu powinny ruszyć prace – mówi rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Małgorzata Gajewska. Naczelnik stołecznej drogówki Paweł Piasecki powiedział "Życiu Warszawy", że na bieżąco informuje drogowców o kiepskim stanie oznakowania poziomego.