
(Fot.: PD@N 348-28©jm)
Samochody oznakowane niebieską tablicą z literką “L” są wszędzie - w miastach, na szosach i parkingach. Często denerwują i nadwyrężają cierpliwość innych kierowców, którzy nie pamiętają już, jak sami uczyli się jeździć. A wystarczy trochę więcej ostrożności i... wyrozumiałości - apeluje miesięcznik “BANKIER pl”.
Ustawa - Prawo o ruchu drogowym - art. 55. 1. Pojazd do nauki jazdy lub przeprowadzania egzaminu państwowego oznacza się tablicą kwadratową barwy niebieskiej z białą literą "L", umieszczoną na pojeździe. W warunkach niedostatecznej widoczności tablica umieszczona na pojeździe, z wyłączeniem tablicy na motocyklu, powinna być oświetlona. Tablica, którą oznaczony jest motocykl, powinna być wykonana z materiału odblaskowego.
2. Podczas kierowania pojazdem do nauki jazdy przez osobę inną niż osoba ubiegająca się o uprawnienie do kierowania pojazdem tablica, o której mowa w ust. 1, powinna być zasłonięta lub złożona.
3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając obok pojazdu, o którym mowa w ust. 1, lub jadąc za nim, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność.
Smutne, ale większość nerwowych sytuacji na drodze nie jest wywołana przez uczących się jeździć, lecz przez innych kierowców.
Najczęstszą sytuacją, w której puszczają nerwy doświadczonym kierowcom, to jednak opóźnione ruszanie spod świateł oraz zbyt powolna jazda. W żadnym wypadku nie wolno jednak popędzać kursanta, bo poza tym, że trąbienie może doprowadzić do jeszcze większego zdenerwowania kursanta, to za taką reakcję policja może wlepić nam mandat. A błędy kandydatów na kierowców: wiele razy zdarza się, że osoba szkolna nie mając jeszcze dostatecznego wyczucia zbyt mocno i nerwowo naciśnie na pedał hamulca, przez co kierowca jadący za takim autem może być zaskoczony gwałtownym hamowaniem. W takiej sytuacji instruktor z reguły jest bezradny, bo o ile z łatwością może pomóc zahamować auto za pomocą swojego zestawu pedałów, o tyle w przypadku zbyt gwałtownego naciśnięcia pedału hamulca, nie zawsze jest wstanie odpowiednio zareagować - wyjaśnia Bogdan Paklepa, instruktor nauki jazdy w jednym z warszawskich ośrodków szkolenia. Szczególna ostrożność wskazana jest również podczas omijania takiego samochodu. Do częstych błędów adeptów szkół jazdy należy też ścinanie zakrętów. Auta z tablicą “L” z reguły ustawiają się na prawym pasie, a więc jeżeli na skrzyżowaniu do skrętu w lewo służą dwa pasy ruchu, to kierowca nauki jazdy przeważnie będzie zajmował pas zewnętrzny. Wyprzedzając taki samochód z lewej strony warto więc, dla wspólnego bezpieczeństwa, pozostawić nieco więcej miejsca i o ile jest to możliwe, nie jechać równolegle z nim.