

(Fot.: PD@N 372-60-61)
Poniżej rozmowa z kolejnym uczestnikiem rankingu najlepszych ośrodków szkolenia kierowców opracowanego w oparciu o wyniki tzw. zdawalności na egzaminach na prawo jazdy przez WORD Lublin. Tym razem o wypowiedź poprosiliśmy dopiero szukającego swojego miejsca na rynku szkoleniowym Ośrodka Szkolenia Kierowców “SPRINTER z Lublina. Dodajmy, iż szukającego swojego miejsca z powodzeniem. W WORD-owskim rankingu za 2009 rok uplasowali się na drugim miejscu z 56% zdawalnością – dodajmy, że ten wynik uzyskali w pierwszym roku ich działalności.
Pytanie Tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS:WORD Lublin opublikował właśnie ranking lubelskich szkół jazdy za 2010 r. Najlepszy wynik uzyskał ośrodek, który istnieje na rynku od ponad 20 lat, a jak młody kreatywny właściciel ośrodka szkolenia kierowców OSK “SPRINTER” Dominik Jurek postanowił wejść do branży. Skąd pomysł?
Odpowiedzi udzielił Dominik Jurek, właściciel OSK “SPRINTER” Lublin: Myślę, że moje odwieczne zamiłowanie do motoryzacji oraz jazdy samochodem nie jest bez znaczenia, ale również nabywając doświadczenia jako kierowca jeszcze nie instruktor, chciałem choć w małym stopniu przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach przekazując swoją wiedzę i umiejętności kandydatom na kierowców. Przed założeniem własnej firmy pracowałem jako instruktor w innych ośrodkach (konkretnie tylko dwóch). Uważam, że doświadczenie zdobyte od bardziej doświadczonych kolegów w ówczesnej pracy zaowocowało i dało więcej wiary we własne umiejętności, więc z czasem przyszła chęć na sprawdzenie samego siebie i próba działalności na własną rękę.
Pytanie:Czym zdobywa Pan Klientów? Czyli na czym polega Wasza recepta na sukces? Bo przecież sukcesem jest osiągnięcie drugiego miejsca w rankingu w 2009 r. - z 56% zdawalnością za pierwszym razem.
Odpowiedź: Chyba uniwersalnej recepty na sukces nie ma, a szkoda. Staram się wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafię. Owszem przepisy ruchu drogowego oraz bezpieczeństwo na drodze są najważniejsze, ale żeby osoba szkolona mogła zaobserwować efekty nauki, jazda samochodem musi sprawiać przyjemność, dlatego do każdej osoby podchodzę indywidualnie, bo w końcu każdy z nas jest inny. W miarę możliwości, utrzymuję z kursantami relacje partnerskie, co oznacza, że instruktor wraz z osobą szkolącą się pracują razem, wspólnie realizują zadania, żebyśmy w efekcie mogli cieszyć się z kolejnego dobrego kierowcy, podkreślam "dobrego", czyli takiego, który jeździ przede wszystkim bezpiecznie. Myślę, że właśnie to pozytywne podejście do każdej osoby powoduje, że ludzi chętnie polecają moją szkołę.
Pytanie:W branży nauki jazdy, zarówno ośrodki szkolenia i ośrodki egzaminowania, zgodnie mówią, że zbliża się coraz większy kryzys. Spekulują nawet, że potrwa do 2020 roku.Co robicie, lub co planujecie zrobić, aby przetrwać?
Odpowiedź: Kryzys jest przede wszystkim związany z niżem demograficznym, a w tej sytuacji wszystkie ośrodki obowiązują te same prawa rynku. Jeżeli chodzi o rynek lubelski jest tutaj bardzo dużo szkół nauki jazdy więc tylko te najlepsze, gwarantujące wysoki poziom szkolenia będą miały szansę przetrwania. Już nawet konkurencja ceną kursu nie jest zbyt skuteczna, bo jeśli cena jest zaniżona przestaje się to opłacać i może się odbijać na jakości szkolenia, a klienci wydając ciężko zarobione pieniądze chcą być pewni, że zostaną dobrze wyszkoleni. Chciałbym podkreślić to wyszkolenie, bo kurs nauki jazdy nie jest po to, żeby zdać egzamin, chociaż w pewnym stopniu jest to jego celem. Kurs jest przede wszystkim po to, aby nauczyć się jeździć, aby zdobyć wystarczającą wiedzę i umiejętności do bezpiecznego poruszania się po naszych dość, niestety, niebezpiecznych drogach.
Pytanie:Czekająca na podpis prezydenta RP i już tylko publikację ustawa z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami wprowadza zobowiązanie corocznych, trzydniowych warsztatów podnoszących wiedzę i kwalifikacje instruktorów. Kto i w jakim zakresie powinien szkolić instruktorów? Jakiej wiedzy, czy umiejętności brakuje Wam najbardziej?
Odpowiedź: Uważam, że to dobry pomysł. Instruktor powinien kształcić się całe życie i podnosić swoje kwalifikacje, zresztą przepisy się zmieniają i musimy być z nimi na bieżąco. Trudno wypowiadać mi się na temat zakresu takich szkoleń, co konkretnie miałyby obejmować, ale biorąc pod uwagę ostatnie szkolenie, w którym uczestniczyłem (organizowane przez ITS przy współpracy z WORD Lublin), pomijając bogaty przygotowany program przez organizatorów, dla mnie bezcenna była wymiana zdań, wiedzy i doświadczeń z innymi instruktorami, egzaminatorami oraz policjantami. Każdy z nas mający styczność z ruchem drogowym ma pewne doświadczenia i myślę, że dyskusja wewnątrz naszego środowiska, jeśli mogę tak to nazwać, jest nieoceniona i wzbogaca nas o nowe cenne informacje oraz wiedzę.
Dziękujemy za rozmowę