Przegląd prasy

Zabił pięć osób

6 października 2006

Rozpoczął się proces Mikołaja P., kierowcy, który w styczniu zabił w wypadku na Trasie Toruńskiej pięć osób. Sprawca przyznał się do winy i przeprosił rodziny ofiar. Mikołajowi P., który w wypadku zabił pięć osób, prokurator oskarżył go o umyślne naruszenie przepisów w ruchu drogowym i spowodowanie katastrofy. Grozi mu do 12 lat więzienia. Świadkowie podkreślali, że w dniu wypadku warunki jazdy były trudne. “Na tablicy przy wjeździe na wiadukt było napisane -26 st. C.” - zeznawał kierowca mercedesa, który widział wypadek. “Jechałem lewym pasem w kierunku Marek ok. 80 km na godzinę, nagle wyprzedził mnie ford. Uderzył lewym kołem w krawężnik, wpadł w poślizg i pojechał w kierunku przystanku. Mógł jechać nawet 140 kilometrów na godzinę”. Sprawca wypadku mówił: “prędkość mojego samochodu nie odbiegała od prędkości innych. Codziennie myślę o tym. Przepraszam za to z całego serca. Dla mnie to też ogromna tragedia. Gdybym wiedział, że może zdarzyć się coś tak strasznego, nie zrobiłbym prawa jazdy. Wolałbym sam stracić życie... Wiem, że wielu mnie nienawidzi, staram się to rozumieć. To był wypadek, ja straciłem wolność, rodzinę, normalne życie. 258 dni od wypadku spędziłem w samotności”.

Słowa kluczowe wypadki drogowe