Przegląd prasy

Zarząd dróg walczy z przyczepami reklamowymi

19 września 2006

Reklama na przyczepie jest prawie bezpłatna. Ich właściciele nie płacą ani złotówki, bo choć stoją w strefie płatnego parkowania, nie muszą wypisywać na przyczepę karty postojowej. Kosztuje więc tylko tyle, ile trzeba wydać, by kupić lub wynająć przyczepkę i zrobić tablicę reklamową. A jaki to koszt? - To tajemnica handlowa - mówi nam tak właśnie reklamujący się. Drogowcy przeanalizowali dokładnie przepisy ruchu drogowego i znaleźli nowe rozwiązanie problemu. Powołując się na art. 47 Prawa o ruchu drogowym uznali, że przyczepa nie może parkować ani na chodniku, ani na jezdni, z wyjątkiem wyznaczonych miejsc. A takich w mieście nie ma. Teraz wystarczy, że Zarząd Dróg umieści na parkingach i w zatokach parkingowych tabliczki z napisem: parking dla pojazdów samochodowych (przyczepa nim nie jest), a policja i straż miejska będą mogły karać właścicieli przyczep reklamowych. “Oznakowanie będzie wprowadzane sukcesywnie” - zapowiada Paweł Jaszczuk, dyrektor Zarządu

Słowa kluczowe reklama na samochodach