

(Fot.: PD@N 403-29-30jm)
W Dniu Wszystkich Świętych jak co roku policjanci ruchu drogowego czuwali nad bezpieczeństwem tych, którzy wybrali się w podróż, aby odwiedzić groby swoich najbliższych. Funkcjonariusze sprawdzali między innymi stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów i prędkość, z jaką się poruszają po drogach. Policjantów nie zabrakło także przy cmentarzach, gdzie kierowali ruchem. Policjanci apelowali o rozsądną i odpowiedzialną jazdę. W miastach sugerowali, aby kierowcy kierowali się na specjalnie wyznaczone miejsca parkingowe. O ile jest to możliwe, lepiej korzystać z transportu publicznego - doświadczenia z lat poprzednich pokazują, że tak jest szybciej i wygodniej. Niestety kierowcy jak co roku starali się podjechać jak najbliżej pod bramy cmentarzy. Piękna pogoda nie wywołała u nich odruchu krótkiego spaceru. Popatrzmy jak parkowali, jak dewastowali trawniki, bo oni musieli zaparkować! Sprawniejsza niż zwykle komunikacja miejska nie zachęcania właśnie z tego środka. Zdecydowanie zaszwankowała także kultura kierowców.