Przegląd prasy

Zniszczony system monitorowania dróg

26 listopada 2007

W całej Polsce nie działa system kamer, monitorujący drogi. Jak podało radio RMF FM, obrazu nie przekazuje żadna z trzystu kamer na najważniejszych trasach Polski. Taki brak podglądu utrudnia pracę służbom drogowym i policji w czasie śnieżnej pogody. Wszystko przez jedną ciężarówkę, która zniszczyła nadajnik w Krakowie. "Ze względu na awarię łącza internetowego - strona chwilowo niedostępna" - taki komunikat czeka na kierowców na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak podaje RMF FM, w centralę systemu w Krakowie wjechała ciężarówka. Urządzenia zostały tak poważnie zniszczone, że żadna naprawa nie wchodzi w grę, trzeba wymienić całą centralę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że awarię uda się naprawić najwcześniej wieczorem. A na razie nie działa żadna z 300 kamer pokazujących warunki i natężenie ruchu na najważniejszych trasach. Z monitoringu korzystają kierowcy, policjanci i drogowcy, którzy nadzorują zimowe utrzymanie tras. Brak podglądu to zwłoka w wydawaniu poleceń dotyczących odśnieżania i posypywania dróg.