


















(Fot.: PD@N 465-21-33-40jm)
Redakcja Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS prezentuje fotoreportaż z ulic jednego z miast we Francji. Co najistotniejsze to fotki pokazujące jak zorganizowany jest ruch pod szkołami oraz przedszkolem. Czy dzieci są bezpieczniejsze? Zdecydowanie tak, nadto kierowcy w sposób wymuszony (ograniczenia prędkości, tzw. urządzenia uspokojenia ruchu itd.), ale także z zasady zwalniają do szybkości bezpiecznej. Cóż nam najbardziej się podobało. Po pierwsze wyraźne oznakowanie - zarówno znaki drogowe w odpowiedniej ilości, ale taż trwałe napisy na ulicy. I te podświetlane, migające znaki drogowe na przejściach, ale też w autobusie szkolnym. Po drugie - bramki i inne urządzenia brd. Te wbudowane w ulicę i chodnik. Nikt ich nie przesunie lub usunie. Dziecko nie wybiegnie pod koła kierowcy. I przejścia, z sygnalizacją świetlną, a na nich jeszcze pracownicy merostwa regulujący ruch w godzinach szczytu szkolnego. Jest też jedno ale... Tam rodzice przywożący dzieci nie mają zbyt wiele miejsca do parkowania. Jednak nikt nie trąbi, nikt nie pędzi. Mentalność kierowców jest zdecydowanie inna.
Opr. i foto J. Michasiewicz (red. tyg. PD@N)