Kierowcy dużych pojazdów w czasie wakacji muszą się liczyć z ograniczeniami w ruchu. Nie zawsze mogą wyruszyć w trasę ciężarówki, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 12 ton – przypomina “Rzeczpospolita”. Stałe zakazy ruchu dla tych pojazdów obowiązują w weekendy (w tym roku od 29 czerwca do 31 sierpnia): w godz. 18 -22 w piątki, w godz. 7 -14 w soboty, w godz. 7 -22 w niedziele. Duże ciężarówki nie pojadą także 15 sierpnia od godz. 7 do 22 ani dzień wcześniej w godz. 18 - 22. Może się też zdarzyć, że ograniczenia ruchu pojazdów dotkną przewoźników w inne letnie dni. Stanie się tak, gdy z powodu upałów dojdzie do "uplastycznienia nawierzchni bitumicznych". W takich sytuacjach nie wolno jeździć dużymi pojazdami w godz. 11 -22. Nie dotyczy to jednak jazdy bez ładunku oraz wyjątków wskazanych w rozporządzeniu (czytaj poniżej). Informacje o zakazach podaje w mediach generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad. Jednak jest spora grupa pojazdów, których te zakazy nie dotyczą. Szczegóły określa rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazów ruchu niektórych pojazdów na drogach. Zakazy nie obowiązują aut policji, wojska, Straży Granicznej oraz pojazdów biorących udział w akcjach ratowniczych, naprawiających awarie czy usuwających skutki klęsk żywiołowych. Spora jest również grupa samochodów używanych do celów gospodarczych, które mogą się poruszać po drogach mimo zakazu. Chodzi m.in. o pojazdy: pracujące przy budowie dróg i mostów oraz zajmujące się ich utrzymaniem, przewożące artykuły spożywcze szybko się psujące (o jakie konkretnie chodzi, mówi załącznik do rozporządzenia) oraz puste po ich rozładunku lub wysłane po taki towar, pracujące na rzecz skupu mleka, zboża lub zwierząt, zaopatrujące statki morskie, ciągniki rolnicze i wolnobieżne maszyny rolnicze, radiowe i telewizyjne wozy transmisyjne, przewożące: ładunki pocztowe, lekarstwa i środki medyczne, sprzęt na imprezy masowe, beton, odpady komunalne, towary niebezpieczne, żywe zwierzęta, pracujące ze względu na konieczność utrzymania cyklu produkcyjnego (ale tylko w promieniu 50 km od siedziby firmy). Ograniczenia nie dotyczą też autobusów – dodaje gazeta.