Legislacja

Egzaminatorze - napisz i Ty

26 października 2012

0d9e806fecc2244e6fd298ba08a4494b162aff86

(Fot.: PD@N 445-47jm)

“Dziennik Łódzki” jak zawsze informuje swoich Czytelników o wydarzeniach w miejscowych wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. Tym razem - lżejszy temat. Skargi na niezdany egzamin. Jak okazuje się są bardzo różne, nawet można to określić często na pograniczu absurdu. I tu dla przykładu kuriozum z ubiegłego tygodnia: “Córka tylko pomyliła pedał gazu z hamulcem!” - twierdził oburzony rodzic. Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi, przyznaje, że do takich zażaleń już się przyzwyczaił. - Co dziesiąta skarga, jaka wpływa do ośrodka, przyprawia nas o śmiech - mówi dyrektor. - Jednak jeśli wpłynęła na piśmie, musimy na nią oficjalnie odpowiedzieć. I przesyłamy ją do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, który nadzoruje naszą pracę. I tak dla dalszej ilustracji tematu: niezdany egzamin z powodu “zdalnie sterowanych pachołków w ośrodku”; “jeden z egzaminatorów ma oczy szatana i ma przez to pełną kontrolę nad pachołkami”; “kursant napisał, że w suzuki nie słychać silnika. A on nie może jechać samochodem, w którym nie słychać silnika” itd. itp. Dalsze postępowanie to skierowanie kursanta na dodatkowe badania lekarskie.

Czekamy na Państwa doświadczenia – piszcie o nich: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl