Legislacja

Instruktor z wyrokiem

7 maja 2010

Sąd Rejonowy w Suwałkach skazał, na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, Wojciecha P. instruktora i właściciela szkoły jazdy oskarżonego o zgwałcenie 20-letniej kursantki. Nadto zasądził oraz 10 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej kobiety.To drugie orzeczenie sądu w sprawie, która ciągnie się od kilku lat. W pierwszym procesie sąd uniewinnił instruktora jazdy - Wojciecha P. Po apelacji prokuratury rozpoczął się nowy proces. W sprawie po raz kolejny wypowiadał się biegły psycholog. Potwierdził on, że kobieta, która oskarżyła instruktora mówi prawdę. Według jej słów, po tym jak zapisała się na kurs prawa jazdy, instruktor poprosił ją o podpisanie dokumentów w jego biurze. Tam miał ją uderzyć i zgwałcić. Wyrok nie jest prawomocny. Skazany konsekwentnie zaprzecza zarzutom o gwałt. Wojciech P. uważa, że "cała ta afera to zemsta konkurencji, która chce go wyeliminować z rynku". Do przestępstwa doszło w 2006 roku. Kobieta miała wówczas 18 lat. O gwałcie powiedziała rodzinie dopiero wtedy, gdy do tej samej szkoły na kurs prawa jazdy chciała pójść jej siostra. Rodzina zawiadomiła prokuraturę.