Od 1 stycznia Inspekcja Ruchu Drogowego może kontrolować kierowców samochodów osobowych - mówi Mariusz Szabała, naczelnik Wydziału Inspekcji w lubelskim ITD. – Użyją lizaka tylko w sytuacjach, kiedy kierowca auta osobowego rażąco przekroczy dozwoloną prędkość, spowoduje zagrożenie na drodze lub będzie uzasadnione podejrzenie, że jest po użyciu alkoholu lub narkotyków – dodaje Szabała. Inspektorzy będą reagować także na poważne wykroczenia, np. gdy przejedziemy skrzyżowanie na czerwonym świetle lub ominiemy pojazd przepuszczający pieszych na przejściu.