Legislacja

Możliwość wyboru pojazdu egzaminacyjnego obniży koszty szkolenia

20 lutego 2012

f7a9b868e590eeda4062b0f684ffb4e798f72483(Fot.: PD@N 417-8)

^ Andrzej Sural, prezes Społecznego Stowarzyszenia Szkolenia Kierowców Białystok, właściciel i instruktor ośrodka szkolenia kierowców AKCES BIAŁYSTOK.

 

Pytanie:W ostatnich dniach 2011 r. WORD w Białymstoku wymienił samochody egzaminacyjne na kat. B. Toyoty Yaris zastąpiły dotychczas używane Nissany Micry. Właściciele szkół nauki jazdy krytycznie podeszli do wymiany. To nowy model, który wszedł do sprzedaży pod koniec września, a powinien być na rynku co najmniej od roku. To duży wydatek, nadto nie będzie można kupować aut ani części zamiennych na rynku wtórnym - mówili. Jako Stowarzyszenie postulujecie Państwo dopuszczenie do egzaminów także pojazdów szkoleniowych? Wówczas szkoły jazdy mogłyby szkolić na dotychczasowych pojazdach. Od jak dawna występujecie Państwo z takimi wnioskami?

Odpowiedź: Tak, postulujemy, aby osoba przystępująca do egzaminu praktycznego na prawo jazdy miała możliwość wyboru pojazdu egzaminacyjnego, tj. pojazdu WORD lub pojazdu OSK. Nie tylko my chcemy, aby kursant miał także możliwość decydowania, na jakim pojeździe chce zdawać egzamin państwowy - chce tego środowisko szkoleniowców w całym kraju. Nasze postulaty są zgodne z praktyką stosowaną we wszystkich krajach UE, z wyjątkiem Polski i Litwy. Środowisko szkół jazdy kierowców występuje z takim postulatem od kilkunastu lat i niestety bezskutecznie.

 

Pytanie:Czy obserwuje Pan zwyżkę ceny za kurs prawa jazdy wraz z wymianą pojazdów? Może, gdyby nie było potrzeby masowej wymiany, ta cena byłaby stabilna?

Odpowiedź: Wymiana pojazdów egzaminacyjnych w WORD powoduje jednocześnie potrzebę wymiany całego taboru pojazdów OSK. Przekłada się to jednocześnie na wzrost cen kursu.

 

Pytanie:Do tych postulatów przyłączył się poseł Dariusz Piontkowski. Złożył w tej sprawie interpelację. I właśnie ta interpelacja była inspiracją do dyskusji, którą prowadzimy od kilku tygodni na łamach tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS. Czy to właśnie Wasza inicjatywa, wasze uzasadnienia doprowadziły do powstania interpelacji?

Odpowiedź: Popieramy interpelację Pana Posła Piontkowskiego w części dotyczącej wzrostu kosztów prowadzenia naszej działalności w związku z wymianą przez WORD pojazdów egzaminacyjnych, natomiast podtrzymujemy nasze stanowisko w kwestii możliwości wyboru pojazdu na egzamin przez kursanta.

Pytanie:Czy Pana zdaniem w sytuacji, gdy zdający egzamin na prawo jazdy wybiorą pojazd szkoły jazdy ta da sobie radę - logistycznie, ale i finansowo - z organizacją udziału w egzaminach i równocześnie szkolenia kolejnych grup. A cena? Wówczas wzrośnie?

Odpowiedź: Sytuacja, kiedy będzie możliwość wyboru pojazdu egzaminacyjnego przez kursanta, może obniżyć koszty szkolenia.

 

Pytanie:Na naszej stronie internetowej – www.prawodrogowe.pl dwa tygodnie wcześniej umieściliśmy sondę w tej sprawie. Czy Pan i członkowie stowarzyszenia zagłosowaliście? Wracając do wyników sondy – to nie są one wcale tak jednoznaczne. Z grona 449 głosujących do dnia 22.2.2012 r. 390 osób opowiedziało się za, ale też 54 nie chce udostępniania samochodów szkoleniowych do egzaminów na prawo jazdy. Jak Pan sądzi - czym kierują się oponenci.

Odpowiedź: Nasze środowisko sądzi, że możliwość wyboru przez kursanta pojazdu, na którym chce przystąpić do egzaminu, nie powinna nikogo dzielić. Takie metody, tj. prawo wyboru, są stosowane w państwach demokratycznych.

 

Pytanie: Jak wygląda sytuacja w innych krajach Europy?

Odpowiedź:W innych krajach UE egzamin praktyczny przeprowadzany jest na pojazdach szkoleniowych należących do OSK.

Dziękuję za wypowiedź. Rozmawiała Jolanta Michasiewicz