Opłaty dodatkowe za nieopłacony parking muszą ponosić zarówno osoby fizyczne, jak i prawne. Taki obowiązek wynika z mocy prawa, można od razu stosować egzekucję administracyjną. Nie trzeba przeprowadzać postępowań wyjaśniających i wydawać decyzji - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1985 r. o drogach publicznych korzystający z tych dróg muszą ponosić opłaty m.in. za postój w strefie płatnego parkowania. W razie ich nieuiszczenia na mocy art. 13f pobiera się opłatę dodatkową. Jej wysokość oraz sposób pobierania określa rada gminy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił postanowienie dyrektora Izby Skarbowej ze Szczecina. Zgodził się z prezydentem, który zarzucał błędne przyjęcie, że jedynie osoba fizyczna może być zobowiązana do ponoszenia opłat dodatkowych za parkowanie. NSA oddalił skargi kasacyjne spółki Lech oraz dyrektora izby skarbowej od wyroku WSA. Obowiązek wniesienia opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f ustawy o drogach publicznych, wynika z mocy prawa, a o jej podatkowym charakterze wypowiadał się Trybunał Konstytucyjny - stwierdziły oba sądy. - W razie nieuiszczenia opłaty parkingowej obowiązek jej zapłacenia obciąża co do zasady właściciela pojazdu. Organ nie musi jednak prowadzić postępowania wyjaśniającego przed skierowaniem wniosku o wszczęcie egzekucji i ustalać, kto faktycznie korzystał z parkingu. To już należy do właściciela pojazdu - powiedziała sędzia Izabella Kulig-Maciszewska, uzasadniając wyrok NSA. - Nie do przyjęcia jest też pogląd, że spółka jako osoba prawna nie jest zobowiązana do ponoszenia opłat. Ze względu na ich podatkowy charakter podmiotami zobowiązanymi do ich uiszczenia są zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne. A więc również spółka, niezależnie od tego, czy jej pojazd zaparkował członek zarządu czy pracownik. Jeżeli z parkingu korzystała inna osoba, właściciel może w trakcie postępowania egzekucyjnego przedstawić umowę użyczenia, najmu pojazdu lub np. potwierdzenie kradzieży.